Sprytny Urbański?
Aleksander Grad, minister skarbu, zlecił kontrolę w TVP. Audyt ma przeprowadzić firma Ernst & Young. Kontrola ma udowodnić, że TVP ma poważne rezerwy finansowe, które ukrywa, a utyskiwanie i lament Andrzeja Urbańskiego, prezesa TVP, że potrzebuje pieniędzy z abonamentu, są na wyrost. TVP prawdopodobnie ma dodatkowe 180 mln zł, które ukrywa. Minister skarbu chce sprawdzić, czy przy tworzeniu rezerw nie doszło do nadużyć.
To kolejny etap wojny pomiędzy rządem a prezesem TVP. Urbański nie tak dawno mówił, że nie ma partnera w rządzie i że nie może liczyć na to, że ktoś w ekipie rządzącej zmierzy się z problemem abonamentu, a minister skarbu nie ma pojęcia o rynku TV. – Platforma to ferajna amatorów-szkodników, którzy celowo wpędzają TV publiczną w kłopoty - uważa Urbański. Rezerwy TVP to kolejny element tej wojny podjazdowej czy fakt? TVP, jak wiadomo, chce budować multipleks naziemnej TV cyfrowej i własną platformę satelitarną.
