TVP nie chce transmitować uroczystości Wałęsy
Lech Wałęsa chce zaprosić plejadę gwiazd na swoje 65. urodziny i 25. lecie otrzymania Pokojowej Nagrody Nobla. Jubilatowi ma zaśpiewać m.in. Natalie Cole. Trwają starania o Rolling Stonesów. A Wałęsie jako laureatowi prestiżowego wyróżnienia mają podawać dłonie m.in. Bono, Bob Geldof, ba, nawet Dalajlama.
Otoczenie byłego prezydenta PR stara się, by odchody wielkich wydarzeń na jego cześć transmitowała TVP. A ta się boczy, tym bardziej że miałaby partycypować w kosztach zarówno transmisji koncertu, jak i licencji, czyli zapłacić część honorariów artystów. O tym wszystkim donosi „Dziennik”.
Przygotowania do uroczystości Lecha Wałęsy mają pewnie choć na trochę przymknąć temat TW „Bolka” i pokazać narodowi twarz światowca byłego prezydenta, który świetnie porusza się pomiędzy gwiazdami rocka i duchowym przywódcą Tybetańczyków. Tak jak oni jest po prostu wielki. Tylko TVP nie pozwala mu wystarczająco mocno świecić.
