Czy Kino Polska nie lubi reklam?
Coraz więcej stacji telewizyjnych angażuje się w obchody tegorocznego Dnia Dziecka. W sposób szczególny 1 czerwca świętować ma m.in. kanał Kino Polska. Tego dnia od rana przez 12 godzin stacja nadawać będzie wyłącznie bajki i filmy familijne.
W specjalnym komunikacie prasowym stacja dzieli się też swoją radością, że w Dniu Dziecka nie będzie emitować reklam. Być może rodzice powinni się z tego cieszyć, choć spoty w Kino Polska, z tego co pamiętam, nie wyróżniają się szczególnym okrucieństwem na tle bliższej i dalszej konkurencji.
Niepokoi mnie lekko fakt, że nagłaśnianie przez stację faktu rezygnacji z emisji reklam może być odczytywane, również przez dzieci, jako sugestia, że reklama to wprawdzie wujek, ale Wujek Samo Zło.
Nie namawiam do hipokryzji, by fakt przemilczeć, ale może warto poszukać innych, bardziej kreatywnych sposobów świętowania 1 czerwca.
Kino Polska, jak większość innych kanałów tematycznych, chce żyć z reklam. Nie wiem po co sugeruje swoim widzom i reklamodawcom, że nie lubi spotów - przynajmniej raz w roku.
Może nie trzeba rezygnować z reklam tylko wystarczy je lepiej dobierać - jak to się dziś robi np. w Wielkiej Brytanii (rezygnacja z promowania junk food). Albo wpływy z tego dnia przekazać na jakiś szczytny cel. A jeśli jakiś nadawca chce rezygnować ze spotów to niech pójdzie na całość i nie pokazuje spotów również w inne święta. Na przykład w Dniu Babci można ograniczyć reklamy dóbr luksusowych, na które polscy emeryci nie mogą sobie raczej pozwolić, w Dniu Policjanta - reklamy samochodów, a w Dniu Strażaka - wód mineralnych i kolońskich, bo straż jest przecież ogniowa.

Dyskusja - Zostaw komentarz