Gwiazdy kontra AIDS w kolekcji H&M

H&M tym razem angażuje znane nazwiska w nieco innym celu niż tylko zarobkowym.

Linia odzieżowa, która w lutym pojawi się w sieci H&M będzie jednocześnie kampanią rozpowszechniającą wiedzę na temat AIDS. Do projektu firma zaangażowała znane nazwiska. Gwiazdy zaprojektowały ubrania opatrzone hasłami zwracającymi uwagę na problem AIDS. Kolekcja składa się z t-shirtów, koszulek i bluz z kapturem.
Artyści biorący udział w “Fashion Against AIDS” to m.in.: Rihanna, Jade Jagger, Scissor Sisters, The Cardigans, Tiga, Timbaland i Ziggy Marley. Co istotne - gwiazdy robią to nieodpłatnie, a 25% wpływów z kolekcji przeznaczone będzie na projekty zapobiegające HIV i AIDS na całym świecie.

Trzeba przyznać, że H&M przeznacza duży odsetek od sprzedaży na cel charytatywny. Miejmy nadzieję, że będzie to akcja szczęśliwsza od słynnego przedsięwzięcia „Red”, które firmowały gwiazdy znacznie większego kalibru. Jak Steven Spielberg. Ale też w kolorze czerwonym niewielu jest do twarzy.

Press Fusion mogłoby się bardziej wymieszać

Oczekiwana od dawna impreza połączonych sił ZKDP i PBC odbyła się w przedostatni dzień stycznia w restauracji Forteca. Organizacje branżowe chciały podkreślić, że prasa ma się dobrze, a mogłaby jeszcze lepiej i lepiej.

Atrakcje przygotowano starannie. Oprawy muzyczna i kulinarna nie zawiodły. Przybyło wielu reprezentantów wydawców, ale znacznie mniej przedstawicieli agencji reklamowych, domów mediowych i reklamodawców. Wiemy, że zaproszenia wysłano do nich szerokim strumieniem licząc na wymieszanie się różnych grup, a w perspektywie na korzystną współpracę.

Imprezy zbliżają, można się na nich szybciej dogadać, poznać od tzw. innej strony. Szkoda, że na wezwanie prasy tym razem stawili się tak nieliczni z zewnątrz. Na następną okazję przyjdzie pewnie trochę poczekać. Podstawową platformą komunikacji pozostaną codzienne formy kontaktów, maile i telefony. A osobowość i wygląd naszych, często znanych z imienia i nazwiska rozmówców, nadal pozostanie w sferze wyobraźni. Oficjalnych relacji nie ubarwi wymiana anegdot.

Społeczności jak grzyby po deszczu

Portal O2 właśnie uruchomił nowy serwis społecznościowy o nazwie Mixer.pl. Wprowadzenie tego formatu zapowiedział także Money.pl. Zastanawia mnie, czy jest miejsce na kolejne społeczności.

mikser1.jpg Mixer.pl ma wyróżniać potrójny profil (użytkownik loguje się raz, a dostaje możliwość założenia trzech profili). Najbardziej intrygujący wydaje się ten „erotyczno-przygodowy” - cokolwiek miałoby to znaczyć.

Niewątpliwie pokusę dla internautów może stanowić nielimitowana przestrzeń online do umieszczania zdjęć, plików video czy mp3. Pytanie tylko, czy twórcy nie wycofają się z zapowiedzi po tym, jak serwer zostanie przeciążony, a użytkownicy zmęczeni czasem oczekiwania na załadowanie strony.

Taka sytuacja mogłaby z drugiej strony stanowić wyzwanie dla kreatywnych – Nasza-klasa.pl stworzyła gąbczastą postać wyświetlającą się na monitorze, gdy serwer nie dawał rady. Może O2 wprowadzi równie (nie)fantazyjnego potwora…

logomystock.gif MyStock (Money.pl) to propozycja dla inwestorów giełdowych, którzy zamiast przygód i erotyki szukają informacji o sytuacji na parkietach. Brzmi trochę poważniej niż Mixer.

Tu atutem będzie kolejna branża, wokół której budowana będzie społeczność. Wśród topowych pod względem liczby użytkowników serwisów, gros wciąż stanowią ogólnotematyczne (czytaj: bez wyraźnego charakteru). A mam wrażenie, że im starszy użytkownik i im więcej takich miejsc w sieci, tym bardziej „dla każdego, czyli dla nikogo” już się nie sprawdza.

Wszyscy się cieszą z praw do meczów Orange Ekstraklasy

Takiej sytuacji na polskim rynku telewizyjnym jeszcze nie było. Po rozstrzygnięciu konkursu na główny pakiet praw do transmisji meczów Orange Ekstraklasy rozwiązał się worek z newsami na ten temat.

Canal Plus poinformował, że wspólnie z Telekomunikacją Polską wygrał właśnie główny pakiet. ITI Neovision i Polsat zauważyli, że nie zamyka to drogi do pokazywania meczów ligowych w ich ofercie. A w serwisach informacyjnych TVP z uśmiechem mówiono o konkursowym tryumfie nadawcy publicznego.

Tymczasem część klubów piłkarskich zdążyła już zagrozić, że nie podpisze umowy dotyczącej transmisji, jeśli mecze nie będą miały szerokiej dystrybucji. To wszystko polane jest jeszcze sosem newsów o korupcji w polskiej ekstraklasie.

Widzowie i kibice mogą czuć się skołowani. Trzeba to przeczekać. Lepiej i zdrowiej, zamiast wnikać w szczegóły piłkarskich newsów z ostatnich dni, pójść z kolegami na osiedlowe boisko i bez licencji, korupcji i kamer rozegrać towarzyski mecz. Tym bardziej, że aura temu sprzyja.

Best - studium upadku?

Jeden z pierwszych w Polsce brokerów reklamy kinowej, firma Best Marketing & Promotion Agency, stanęła na biznesowym rozdrożu. Agresywni konkurenci odebrali jej w ostatnich latach prawie całe portfolio obsługiwanych kin. W trakcie 17 lat jej działalności można było obserwować efektowny wzlot i równie widowiskowy upadek. Ciekawe case study.

Wraca Trabant, ale nie dla mnie…

Czas powrotów starych marek i nadawanie im nowego wcielenia jest nadal bardzo na fali. Właśnie okazuje się, że ma wrócić Trabant. Jest mi raczej trudno nazwać tę markę kultową, jak wielu ją jednak określa. W moim odczuciu bardziej wywołuje skojarzenia z siermiężnym PRL i bylejakością niż z czymś, do czego chciałoby się wracać.

Młodzi i zamożni, do których nowy Trabant ma być zapewne adresowany, genezą auta zapewne się nie przejmą. Dla nich będzie się liczyć inny, „offowy” posmak luksusu odświeżonego Trabanta.

Firma Herpa, dotąd producent miniaturowych modeli samochodów, która ma prawa do Trabanta, przeprowadzi lifting marki i liczy na sukces, na miarę tego, jaki odniosły niedawno unowocześnione Volkswagen Beetle czy Fiat 500.

Gdzie sie podziały tamte… iPhone’y?

iphone.jpgZałożenie było proste: Apple zarabia na sprzedaży aparatów oraz dostaje prowizję od sieći AT&T, która w zamian ma zagwarantowaną wyłączność jako operator.

Jednak nie wszyscy właściciele aparatu Apple’a chcieli lub mogli korzystać z usług AT&T. Ci, którzy mogli, nie zawsze chcieli wiązać się z operatorem na dwa lata (tyle obejmuje umowa). Inni (po nielegalnym złamaniu blokad) używali aparatów kupionych w USA lub Wielkiej Brytanii poza tym rynkiem.

Jak czytamy w dzisiejszej “GW”, w zeszłym tygodniu przedstawiciele Apple’a przyznali, że liczba odblokowanych telefonów jest “znaczna”. Tymczasem analityk z firmy Bernstein Research oszacował, że owa”znaczna” liczba to około miliona telefonów. Z analiz wynika, że 27 proc. sprzedaży aparatów ogółem działa w innych niż AT&T sieciach. Tracą i Apple, i operator. Czy producent iPhone’a zostanie zmuszony do zrezygnowania z umów na wyłączność?

Kuba Wojewódzki jest jak Radio Maryja

Tak przynajmniej uważają Polacy, którzy wzięli udział w badaniu BAV (BrandAsset Valuator), oceniającym kondycję i charakter 1300 marek, realizowanym na zlecenie agencji Young & Rubicam.

Najsilniejszą marką wśród respondentów jest Polska (jako kraj), na drugim miejscu uplasowała się WOŚP, potem Nokia, Danone, Polsat i Wedel. W pierwszej 50. znaleźli się także Adam Małysz, Grażyna Torbicka i Kościół Katolicki.

Ciekawostką jest fakt, że np. Ebi Smolarek postrzegany jest jako marka luksusowa (w tej samej kategorii, co Chanel) a naszego najsławniejszego skoczka Polacy szanują bardziej, niż kościół katolicki.

Obecna na prezentacji wyników BAV Martyna Wojciechowska, miała możliwość zweryfikować swoje wyobrażenia na swój temat z tym, jak jest postrzegana (konsekwentna, odważna, czarująca - ale o stosunkowo niskim zapotrzebowaniu na swoją osobę). Zderzenie życzeń z rzeczywistością może, w wydaniu BAV, być dla marek (lub ich właścicieli) - specyficzną terapią. Czasem wstrząsową.